piątek, 29 sierpnia 2014

maki...

za oknem widać już oznaki żegnającego się z nami lata... to chyba ostatni moment, by nacieszyć oczy ciepłym kolorem dojrzałej pszenicy gdzieniegdzie przystrojonej krwistą czerwienią maków...

obraz "Maki" ceramika + drewno wym. 15cm x 57cm


Moje plany powakacyjne to kolejna część "ceramiki od kuchni" o którą jestem często proszona w mailach... więc wszystkich co czekają to przepraszam i obiecuję, że będzie kontynuacja... 


tymczasem
plan na ostatni weekend wakacji - ja, aparat i las 

pozdrawiam A:)

8 komentarzy:

  1. No ja czekam z niecierpliwością na ceramiczne "od kuchni";-) Mam nadzieję, że mąż nie żartuje i pieca się doczekam:-) A te maki...bajeczne. W tym roku pokochałam je ze zdwojoną siłą, chyba za sprawą pewnego bukietu, który podarował mi właśnie mąż. Wyobraź sobie Aniu, że stał kilka dni- maki- kilka dni podkreślam;-) Bardzo podobają mi się też te deski pod makami:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to rzadko spotykane by kwiaty łąkowe zachowały tak długa świeżość... od serca podarowane <3

      Usuń
  2. Co przecudowe i do tego efektowna ekspozycja.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...